niedziela, 17 października 2010

MAŁA ZAPOWIEDŹ

Pewna 'Towarzyszka Życia' powstała dziś(a w zasadzie wczoraj biorąc pod uwagę godzinę).
Pomysł by takową wykonać siedział w mej głowie już dość długo. A mnie dziś natchnęło do granic głównie dzięki pewnemu blogowi - ujawnię jak będzie można 'wyraźnie' mówić o owej Towarzyszce Życia :)
Mimo nie do końca odpowiednich materiałów powstała.

Teraz tylko zapowiedź:



Ponieważ jak zwykle powędruje do rąk pewnych... i stanie się dla nich właśnie Towarzyszką to foto w pełnej okazałości kiedyś :)

>|< a słowem zakończenia zapraszam tutaj:




ja jestem zachwycona i... kiedyś 'dojrzeję' do podobnego postanowienia.

PRZEPROWADZKA...

...już za mną.
Tak jak w tytule - przeprowadzka! Nie chcę zanudzać 'TuZaglądaczy' perypetiami z tym związanymi. Jedyna refleksja - jak to się dzieje że, to WSZYSTKO TAK SZYBKO się GROMADZI?!? i skąd się do licha, bierze TYLE klamotów?!?
Ale szczęśliwie to już za mną.
Wracam więc do 'swegorodzaju' systematyczności i twórczości. Ponieważ mam spore zaległości w tworzeniu (głównie zdjęć już gotowych tworów) a nie wszystko jeszcze nadaje się do pokazania - pokazuję zamierzchłe czasy - czyli twórcze początki - kolce/kolczory/kolczyki/do-uszniki. Niestety wśród tych zdjęć nie ma jeszcze tej najpierwszej pary kolczyków. Ale sądzę że niebawem i one zostaną tu ujawnione.
Prawdą jest że, na rzecz wszystkich około papierowych, filcowych czy frywolitkowych dzieł tworzenie kolczyków podobnych tym, to rzadkość.

Oto i kolczyki:
pierwsza (kolejność przypadkowa)czerń & czerwień.



Kolejne to trojaczki:





Następne to wyraz miłości do Mikołajka:



Znów czerwień... z zaskakującymi okręgami:



a na koniec nieco anielskie fiolety:



Na dziś to koniec prezentacji zdjęć kolczyków z mojego zbioru.
Przedstawione powyżej do-uszniki są wykonane przeze mnie i należą do mojej kolekcji. Choć jestem gotowa wykonać niemal identyczne - jeśli tylko zechcesz ;)

poniedziałek, 20 września 2010

OBIETNICOWO OWOCOWO

Powstało kilka broszek. Obiecane były jeszcze przed wakacjami... ale podarowane wczoraj - zatem dopiero teraz się pojawiają. Oto one!


Zgodnie z życzeniami:
ANANAS


ARBUZ


MANDARYNKA


Dużo koloru, dużo radości.
Na ujawnienie czeka długa lista kolczyków. Masa ich powstała - zatem i masa zdjęć stopniowo będzie się pojawiać.
Zapewniam, ze wszystkie przedmioty tu widoczne mogą być wykonane w liczbie... hm... nieograniczonej - dla miłośników oryginalności także da się coś wyprodukować.

niedziela, 5 września 2010

ZALEGŁOŚCI...

...ciąg dalszy, ale to już ostatnie - przynajmniej z frywolitek :)
Kolczyki powstały w nagłej potrzebie chwili - trzeba było mieć coś do uszu w odpowiednim kolorze, a że zwykle w szafie takiego nie mam, a co za tym idzie i w zbiorze kolczykowym raczej nie - cóż pozostało, trzeba było zrobić! I tak oto są błękitno/turkusowe do-uszniki - powstałe w tramwajowych podróżach: dom-praca-dom :)



A w słowach ostatnich mała zapowiedź większego tramwajowo-podróżnego projektu. Poniższe kwiatuchy są niewielkie, ale śmigam je prędko i ten kordonek!, tak rewelacyjny - polecam: Floretta firmy Coats, numer 20 a kolor: 4494. Zachwycił mnie ogromnie!



Projekt ten frywolitkowy, długoterminowy jest, więc pewnie w 'międzyczasie' powstaną inne prace. Obiecanych jest kilka pomysłów...

FOLETOWO, KWIATKOWO, KORONKOWO...

Wzięło mnie na FIOLETY - to żadna nowość ;)
Ale foto dziś, będzie całkiem FIOLETOWE:
Jako pierwsze ukończone WRESZCIE wcześniej zapowiadane frywolitkowe kolczyki tworzone pod Poznaniem - piękny to był czas CISZY!
Kolczyki pierwsze moje własne:)



Drugi fiolet dziś, to moje doniczkowce: fiołek i lawenda.

Zwłaszcza lawendowo jest pięknie na parapecie.

Uwielbiam zapach lawendy, ale wyłącznie ten NATURALNY. Dlatego marzę o ogrodzie gdzie będzie jej pełno... oj... będzie!

Jeszcze kilka drobiazgów czeka na swoją kolej, a ponieważ są 'powody do tworzenia' to możliwe, że i dziś się pojawią.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...